Archiwum postów 2026/07

XV Niedziela zwykła

Mt 13, 1-23

„Pewnego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Zgromadziły się wokół Niego tak wielkie tłumy, że musiał wsiąść do łodzi, podczas gdy cały lud pozostał na brzegu. I wiele im mówił w przypowieściach. Powiedział: »Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre ziarna padły koło drogi. Przyleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt kamienisty, gdzie było mało ziemi, i szybko wzeszły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy pokazało się słońce, przypaliło je i uschły, bo nie zapuściły korzeni. Inne padły między ciernie. A ciernie wyrosły i przygłuszyły je. Jeszcze inne padły na glebę urodzajną i wydały plon: jedno stokrotny, inne sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niech słucha«. Wtedy uczniowie podeszli do Niego i zapytali: »Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?«. A On odpowiedział: »To wam dane jest poznać tajemnice królestwa niebieskiego, a nie tamtym. Bo temu, kto ma, będzie dodane i będzie miał w nadmiarze. A temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, gdyż patrzą, a nie widzą; słuchają, a nie słyszą i niczego nie rozumieją. Tak spełnia się na nich proroctwo Izajasza: Będziecie przysłuchiwać się, ale nic nie zrozumiecie, będziecie się wpatrywać, ale nie zobaczycie. Serce tego ludu stało się bowiem gnuśne, ich uszy dotknęła głuchota, a oczy ślepota, bo nie chcą widzieć ani słyszeć i nie chcą zrozumieć ani się nawrócić, żebym ich uzdrowił. Lecz szczęśliwe wasze oczy, że widzą, i uszy, że słyszą. Zapewniam was bowiem: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło zobaczyć to, co wy widzicie, a nie zobaczyli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Posłuchajcie zatem objaśnienia przypowieści o siewcy. Do tego, który słucha nauki o królestwie, a nie rozumie, przychodzi Zły i wyrywa to, co zostało zasiane w jego sercu. Taki człowiek przypomina ziarno zasiane koło drogi. A do ziarna zasianego na gruncie kamienistym podobny jest ten, kto słucha słowa i przyjmuje je natychmiast z radością, ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Dlatego gdy przychodzą trudności lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Do ziarna zasianego między cierniami podobny jest ten, kto słucha słowa, ale codzienne troski i powaby bogactwa zagłuszają w nim słowo i nie wydaje ono owocu. Wreszcie do ziarna zasianego na glebie urodzajnej podobny jest ten, kto słucha nauki i ją rozumie. Dlatego przynosi plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, a trzeci trzydziestokrotny«.”

Co czynimy z ziarnami otrzymanymi od Boga?

Ewangelię o siewcy rozważaliśmy już nieraz. Cztery ziarna symbolizują cztery podejścia do łaski otrzymanej od Boga. Nie negując tej interpretacji uświęconej Tradycją, spójrzmy dzisiaj na ten fragment nieco inaczej. Czyż w każdym z nas nie kryją się te cztery postawy ludzkie? Każdy z nas nosi w sobie ziarno, które upadło na drogę, to znaczy, że ma sfery, w których ponosi szybką klęskę. Każdy z nas kryje w sobie ziarno, które upadło na grunt kamienisty, ponieważ mimo zapewnień o poprawie po początkowych sukcesach przegrywa, bo brak mu wytrwałości. W każdym z nas jest ziarno, które rośnie pośród cierni, bo najpierw cieszy się sukcesami, co trwa dość długo, ale w końcu przychodzi dzień, kiedy stary, grzeszny człowiek znów przytłoczy tego nowego. Każdy z nas ma także ziarno, które padło na urodzajną glebę - wiele się mu udaje, odnosi długotrwałe sukcesy.

Jezu! Ty wiesz, że nie jestem osobą jednoznaczną. Walczy we mnie wiele sprzeczności, a ja nie zawsze potrafię je zharmonizować. Pomóż mi to uczynić, abym już nie marnował ziarna Twojej łaski.  

  • Bóg zapłać za ofiary składane dziś na tacę na potrzeby Wyższego Seminarium Duchownego Hosianum w Olsztynie.
  • Poświęcenie pojazdów za dwa tygodnie.
  • W poniedziałek i czwartek Msza Święta o godzinie 8:00.
  • Składam serdeczne Bóg zapłać rodzinie (dobrze znanej nam wszystkim) za ufundowanie dwóch pięknych ornatów: jeden biały ślubny, drugi czarny, który można używać podczas Mszy Świętych pogrzebowych i w Dzień Zaduszny.
  • W związku z moim urlopem tygodniowym od najbliższego piątku obowiązki proboszcza będzie pełnił Ksiądz Henryk Błaszczyk, kapelan Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie.
  • Intencje mszalne na najbliższy tydzień:
    • poniedziałek: ++ z rodz. Czyczyn, Gosk, Pobudkowskich, Korab, Roman, Szczepańskich, Baranowskich;
    • wtorek: za parafian;
    • środa: +własna;
    • czwartek: własna;
    • piątek: własna;
    • sobota: w intencji Mirosława w 63 rocznicę urodzin;
    • niedziela (19.07): 9:00 + Stanisława Dąbrowska (1 rocznica śmierci); 11:00 + Krystyna Rabij (7 rocznica śmierci); 17:00 + Renata Staniszewska (2 rocznica śmierci).

XIV Niedziela zwykła

Mt 11, 25-30

„Jezus przemówił: »Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś to przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś tym, którzy są jak małe dzieci. Tak, Ojcze. Bo tak się Tobie spodobało. Mój Ojciec przekazał Mi wszystko i nikt nie zna Syna jak tylko Ojciec. Nikt nie zna też Ojca jak tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście. Ja dam wam wytchnienie. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, że jestem łagodny i pokorny sercem. Znajdziecie ukojenie dla waszych dusz. Bo moje jarzmo jest łatwe do niesienia, a mój ciężar lekki«.”

Być jak łagodny osiołek

Czasami słyszymy porównanie, że ktoś jest uparty jak osioł. Mówiąc te słowa, myślimy o człowieku, który czyni coś złego, szkodząc w ten sposób i sobie, i innym. Nie zawsze jednak osioł musi być symbolem kogoś upartego. Osioł, na którym Jezus wjeżdżał do Jerozolimy w Niedzielę Palmową, był pokornym zwierzęciem, które spokojnie dźwigało ciężar na swoim grzbiecie. O takiej postawie ludzkiego serca mówi Jezus. Odrzucanie swego krzyża przynosi jeszcze większe cierpienie, natomiast pokorne jego przyjęcie sprawi, że otrzymamy Jezusowe wytchnienie, gdyż właśnie wtedy ciężar stanie się lekki i łatwy do uniesienia. Czy to nie paradoks? A przecież wydaje się, że jest inaczej, że kiedy będziemy uparcie odrzucać trudy i dążyć za wszelką cenę do ułatwienia sobie życia, to właśnie wtedy znajdziemy radość. To jednak złudzenie. Uwierzmy Jezusowi. Nie bądźmy jak uparty osioł, lecz jak pokorny osiołek, na którym Jezus wjechał do Jerozolimy.

Jezu! lleż to razy walczą we mnie te dwa osiołki: uparty i łagodny. Patrzę na Ciebie, Jezu, i podziwiam Twą uległość wobec nakładanego na Ciebie ciężaru. Naucz mnie tej sztuki cierpienia w milczeniu.  

  • Dziś I niedziela miesiąca - niedziela adoracji Najświętszego Sakramentu.
  • W sobotę – 11 lipca – wypada w liturgii święto Świętego Benedykta, patrona Europy.
  • W tym dniu zachęcamy do modlitwy w intencji pomordowanych na Wołyniu, w 83 rocznicę tych tragicznych wydarzeń.
  • W następną niedzielę ofiary zbierane na tacę przeznaczone będą na potrzeby Wyższego Seminarium Duchownego Hosianum w Olsztynie.
  • Intencje mszalne na najbliższy tydzień:
    • poniedziałek: dantis;
    • wtorek: + Franciszka Sindrewicz;
    • środa: + Grażyna Teresa Jurkiewicz (30 dzień po pogrzebie);
    • czwartek: o Bożą opiekę oraz zdrowie duszy i ciała dla Julity, Zachariasza i Rafała;
    • piątek: + Witold Łukaszewicz;
    • sobota: + Janina, Stanisław, Jan, Jerzy Dzianachowscy;
    • niedziela (12.07): 9:00 ++ z rodz. Mąkiniów, Sosnowskich, Kamińskich i Zarębów; 11:00 + Stanisław Ciborowski (1 rocznica śmierci); 17:00 w intencji Zofii i Stanisława z okazji 45 rocznicy ślubu.